Wpisz pin maluchu, by otworzyć zamek
Podpowiedź pokaże się za jakiś czas :p
Nasza historia
Jedeno spojrzenie, jeden buziak, a świat już by nie był taki sam
16 · Maja · 2025
Jesteśmy razem
Rozdział 1

Był ciepły kwietniowy dzień w Siedlcach. Był mecz na samochodówce gdzie grał mariutek a ty przyszłaś z Leną. Wtedy po raz pierwszy sie zobaczyliśmy ale oboje tego nie uznajemy. Za nasze pierwsze spotkanie można uznać parę godzin poźniej na stołach nad zalewem.
Siedzieliśmy tam sporą grupa gadaliśmy o wszystkim i o niczym. Nagle zobaczyliście tam Dawida i poszliśmy na altane i ty wraz z Olą, pojechaliście sobie hulajnogą co nie mogło sie inaczej skończyć niż glebą. Po tym wpadku zaczełem sie tobą już zajmować jak to ja i wtedy zaczeliśmy bardziej gadać. Nasze wyjście sie zakończyło na tym że mieliśmy swoje fb
Parę dni poźniej spotaliśmy się w raz z Leną Jerzykowską dosyć mocno nam sie gadka kleiła w 3, potem pojechaliśmy odwieść Lene busem i zostaliśmy jeszcze chwilę razem na Siedlcach. Wróciłaś wcześniej bo na drugi dzień mieliście tam wycieczkę
Przez ten wyjazd nie dawałem ci spokoju i cały czas pisałem ty wtedy miałas po co ten idiota pisze. A wyszło jak wyszło, że ten idiota ci robi strone 18 kiedy mija 486 dni od poznania i 462 dnia związku
Tak zaczeła się nasza historia mała
Wspomnienia
Nasze pierwsze wspólne zdjęcie
Nasza pierwsza wspólna 18
Mazury
Wjazd do Karlewicza na kwadrat
Twoje 17 urodzinyKamienie milowe
22 kwietnia 2025
Teraz, żeby nie pisać o tym samym. Spotaklismy sie po raz pierwszy na orliku na samochodówce ale nie odezwaliśmy się nawet słowem do siebie. Siedzialaś sobie i wcinałaś żelki z leną. Potem sie rozdzieliliśmy ja poszedłem z Mariutkiem w jedną ty w drugą, ale i tak końcowo skoczyliśmy razem nad zalewem. Troszke wtedy się działo als już to opisałem. Tak naprawde zaczęła się nasza przygoda.
30 kwietnia 2025
Siedzieliśmy sobie nad zalewem jak to my wtedy. Nam sie wtedy już gadka dosyć mocno kleiła po tym jak ci przez tydzień żyć nie dawałem. Zostaliśmy razem na stołach wraz z ola i mariuszem. My coś tam siebie zaczeliśmy zaczepiać, mariusz podłapał i tak samo ole ale ona mu sie nie dała. Końcowo zrobilismy sobie fotkę i tak zaczeło się nasze kręcenie
16 maja 2025
Przyszłaś w ten dzień do mnie młody cię widział powiedziałem mu wtedy, że to tylko koleżanka bo nic nie było jeszcze wiadomo. Dostałaś wtedy różową różę, a po jakiejś dłuższej chwili zapytałem się ciebie o związek. Po krótszej chwili po zapytaniu padły 2 słowa, które padają do dziś "Kocham cię". Pare dni przed nasi znajomi też zaczeli naciskać kiedy w końcu oficjalnie będziemy razem ale już wtedy miałem spryty plan na to, który jak widać poskutkował
16 lipca 2025
Cały dzień szło mi lub ci coś nie tak, jak już jechałaś do mnie hulajnogą trafił się nie fortunny wypadek na niej. Cała wtedy sie poździerałaś i rozjebałaś telefon. Ja wtedy czekałem na ciebie w chuj zmartfiony bo widziałem cały czas, że jesteś w jednym miejscu na bumpie. Godzinkę poźniej przyjechałaś cała zapłakana ale dalej pięknie umalowana. Ogarnełem ciebie jebneliśmy potem fotkę masz tam na górze i pojechaliśmy i tak na sushi, które chyba ci smakowało :p
22 Sierpnia 2025
Kurwa ile ja wtedy miałem stresu to chuj, bo okazja dla mnie w chuj ważna i chciałem wszystko dobrze zaplanować. Kupiłem ci wtedy ten naszyjnik który chyba dosyć mocno ci się spodobał bo cały czas go nosisz, przyjechałem wtedy z kwiatami takim dojebanym bukietem z lili, który w chuj ci się spodobał. Spędziliśmy potem razem dzień i ja na wieczór wtedy wyjechałem. Wyjazd ten był błędem, mogłem po prostu potem coś wykombinować i się spotkać z nimi bez pewnej persony co tam była.
I zostaliśmy razem, i zostaniemy na zawsze
Odliczanie
16 maja będzie kolejny rozdział naszej historii